• Wpisów:5
  • Średnio co: 357 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 00:05
  • Licznik odwiedzin:1 781 / 2143 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Jednak nie poprawiłam tego anioła, zostawiłam go na inny czas...może kiedyś natchnie mnie na retusz. Generalnie chciałam uzyskać wielobarwną mozaikę o kontrastowych i letnich kolorach a wyszła napaćkana masa czegoś tam. Przedobrzyłam. Pędzelki też do wymiany...Spróbuję dopracować taki wzór, bo ciągle mi chodzi po głowie...
 

 


grinka: Wyschły mi kolejne ulepione anioły i powoli zabrałam się za malowanie. Niestety miałam fajną wizję kolorystyczną, ale wykonanie nie przyniosło oczekiwanego efektu, cały anioł jest za ciemny, farba się ważyła, pomalowałam niezbyt dokładnie i klapa.... Jutro spróbuję poprawić i to co wyjdzie opublikuję...
Gdy nakładam farbę, czuję jakby zaczynały żyć swoim własnym życiem i mimo niedoskonałości nie mam odwagi ich wyrzucać na śmietnik, czy pozbywać sie byle komu. Nie wszystko musi być doskonałe.

A oto co jeszcze czeka na "ożywienie" :
  • awatar Stara Pracownia: Jakie oryginalne:-)
  • awatar Oliwia Art Deko: Świetne te anioły na samej górze. Masz talent do lepienia ale bardzo mi się podobają tylko po wypieczeniu. Ja bym tam dodała może jakiś jeden delikatny kolor dla podkreślenia wszystkich linii :) A potem zatapowała na biało i tyle. Taka tylko sugestia. Ale naprawdę są genialne masz ogromny talent!
  • awatar justiart: bardzo podoba mi się kocurek
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Właśnie udało mi się rozebrać choinkę i oto co przeżyło tegoroczne święta. Myślałam, że będzie gorzej, ale mój słodki łobuziaczek upodobał sobie w tym roku anioły, którym ochoczo wyrywał skrzydełka i " zdejmował " buciki. Na przyszłe święta zostaną mi taki cudaczki:
 

 
I jeszcze sentymentalne, bo pierwsze choć niezbyt udane figurki
 

 
Od ok. 2 m-cy jestem zakochana w solnych stworkach. A zaczęło się od poszukiwań bezpiecznych i ładnych ozdób choinkowych które mógłby odpowiednio traktować mój brzdąc. Sama nie wiem kiedy wciągnęłam się "po uszy" Przy dwuletnim dziecku lepienie figurek jest dość ciężkie dlatego każdy egzemplarz cieszy mnie podwójnie...
  • awatar Karen29: Podobają mi się Twoje prace są pełne szczegółów i dzięki temu wyglądaja świetnie :).
  • awatar Art Deko Oliwia: Gąski są godne podziwu :) I kot muszkieter też :)
  • awatar grinka: @palomaa: szalenie dziękuję za miłe słowa, bardzo zachęcające do dalszej pracy.Pozdrawiam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›